Achałtekiny wylądowały

Niniejszym ogłaszamy „wylądowanie” achałtekinów w Wilkowie.

Dwa rumaki tej rasy: Miyan ( Gelshah – Melesugun) 2013

100_3377100_3361

i Ostovar (Gelshah – Osman-Guli) 2013,

100_3356100_3365

wyhodowane przez Jacka Kobusa w Boskiej Woli a będące teraz własnością naszego przyjaciela Tomka dotarły bezpiecznie we wtorkowe popołudnie do naszej Stajni Rajdowej w Wilkowie.

No i zaczęło się…… Cały nasz plan ustawienia koni legł w gruzach 🙂 . Okazało się, że problemem nie jest przeskakiwanie ale przeczołgiwanie się pod ogrodzeniem. Po dwudniowym zamieszaniu i zainstalowaniu dodatkowych zabezpieczeń sytuacja została opanowana i mamy chwilę na dokonanie wpisu.

Zdjęcia były zrobione tuż po przyjeździe tak na szybko, więc nie są najlepszej jakości 🙂

Boksy

Zamówione, dostarczone, złożone – czekają na nowych lokatorów :), a oto jak powstawały:

100_3249

Oto taka łamigłówka – co zrobić z tymi „klockami” 🙂

100_3251

Jak je złożyć? Byliśmy troszkę przerażeni!!

100_3252

Różne elementy  potrzebne do budowy.

100_3254

Od czegoś trzeba zacząć – pierwsze dwie ścianki.

100_3255

I co dalej?

100_3256

A może teraz przegroda?

100_3259

I następna ścianka

100_3263

Wszyscy uwijali się sprawnie

100_3264

Szło nam coraz lepiej 🙂

100_3267

Ale kiedy będzie koniec?

100_3269

Jeszcze tylko coś dopasować

100_3270

I dokręcić.

100_3271

Wszystko zaczyna nabierać kształtu.

100_3273

Dobrze, że pogoda dopisywała 🙂

100_3274

Zabieramy się za górę.

100_3275

Coraz ładniej 🙂

100_3276

Kolejny element.

100_3341

Z dachem poszło już łatwiej.

Pozostały do zamontowania jeszcze drzwi, ale stwierdziliśmy, że zostawimy to na później. Teraz jeszcze wykończymy ogrodzenia i będziemy czekać na mieszkańców.

100_3247

A po robocie, zasłużony odpoczynek 😉

A w międzyczasie postanowiliśmy pojechać w poniedziałek do Skaryszewa a potem prosto do Krakowa. We wtorek wracamy do domu już z „chłopakami”. Więcej wiadomości po powrocie.

Śnieg

Myśleliśmy, że nie będziemy już odśnieżać tej zimy, a tu proszę, całą noc padało i rano czekała na nas robota.

100_3301100_3304

Na dwie łopaty będzie szybciej.

100_3307

No i trzeba zadbać o opał  żeby wieczorkiem usiąść przy kominku.

100_3288100_3291100_3290

A jak już odśnieżymy i porąbiemy to możemy sobie pooglądać jakiś serialik.

100_3306

Za to konie były chyba zadowolone.

100_3280100_3287100_3277